Raport - rynek kredytów gotówkowych w Polsce (Maj 2026) – ranking
Rynek kredytów gotówkowych w Polsce – raport maj 2026
Rynek kredytów gotówkowych w Polsce w maju 2026 roku wygląda zupełnie inaczej niż jeszcze kilka lat temu. Banki niemal całkowicie zrezygnowały z prowizji. To zmienia zasady gry. Dziś nie wystarczy mieć najtańszej oferty – trzeba też mieć sprawną aplikację i dobrego konsultanta.
Dlatego w tym raporcie oceniamy banki według trzech kryteriów: kosztów kredytu (30% oceny końcowej), jakości platformy cyfrowej (40%) oraz obsługi klienta (30%). Taka waga nie jest przypadkowa. W dobie porzucania wniosków przez zacięty formularz, technologia decyduje o tym, czy klient zostanie – czy odejdzie do konkurencji.
Jak budujemy ocenę – metodologia w skrócie
Każdy bank może zdobyć maksymalnie 100 punktów. Trzy filary oceny są niezależne. Filary wyglądają tak:
- Koszty i prowizje – maksymalnie 30 punktów. Liczy się RRSO, polityka prowizji i przejrzystość opłat dodatkowych. Prowizja 0% to dziś standard. Banki, które od niego odbiegają – tracą punkty.
- Platforma cyfrowa – aż 40 punktów. Oceniamy aplikację mobilną, proces wnioskowania online oraz integrację z systemami rządowymi: mObywatel, Gov.pl i Profilem Zaufanym.
- Obsługa klienta – 30 punktów. Opieramy się na wynikach rankingów „Złoty Bankier 2026" i „Instytucja Roku 2026". To twarde dane – tysiące wizyt w oddziałach, setki połączeń z infoliniami.
Co dzieje się z cenami kredytów?
W maju 2026 roku niemal wszystkie liczące się banki oferują kredyt gotówkowy bez prowizji. To już nie jest przewaga konkurencyjna. To obowiązek.
Liderem cenowym jest Bank Millennium – jego promocyjna oferta oferuje RRSO na poziomie zaledwie 7,59%, przy oprocentowaniu nominalnym 6,99%. Dla przykładowej kwoty 15 437 zł na 33 miesiące, całkowity koszt odsetek wynosi niecałe 1 651 zł. To agresywna strategia zdobywania klientów.
Zbliżone warunki ma VeloBank (RRSO od 8,04%), Alior Bank (8,07%) i Citi Handlowy (8,18%). Jednak uwaga – te stawki często dotyczą wyłącznie nowych klientów albo konsolidacji zadłużenia.
Na drugim końcu tabeli stoi BNP Paribas z RRSO rzędu 11,50%. To nadal oferta z zerową prowizją, ale wyraźnie droższa.
Pułapka długiego okresu spłaty
Brak prowizji uspokaja. Jednak banki zarabiają na czasie. Długi okres spłaty to ukryty koszt.
Przykład: mBank oferuje kredyt na 70 800 zł bez prowizji, z oprocentowaniem 9,00% i RRSO 9,39%. Brzmi rozsądnie. Ale spłata rozłożona jest na 79 rat. Całkowita kwota do oddania? Aż 94 091 zł. Koszt odsetek to ponad 23 000 zł. Rata miesięczna wynosi około 1 191 zł – zachęcająco niska. Bank dobrze wie, co robi.
Matryca punktacyjna surowo ocenia oferty, które ukrywają rzeczywisty koszt za długim harmonogramem i zerową prowizją.
Aplikacje mobilne – kto rządzi?
Oceny użytkowników w sklepach z aplikacjami to bezlitosna weryfikacja jakości.
Najwyżej ocenianą aplikacją pozostaje mBank PL – 4,4/5 w Google Play. Wykracza daleko poza bankowość: obsługuje polisy, zakup winiet autostradowych i płatności w tle. Jednak tytuł „Aplikacja Mobilna Instytucja Roku 2026" zdobył PeoPay banku Pekao. Pekao zrobiło ogromny postęp. Mimo to użytkownicy najnowszej wersji (4.112) zgłaszają problemy – wylogowania w trakcie wypełniania formularzy i nadwrażliwy interfejs dotykowy. To konkretne błędy, które obniżają ocenę.
VeloBank i Erste Bank Polska mają aplikacje oceniane na 4,0/5. Działają poprawnie, ale nie imponują. Alior Bank i BNP Paribas zamykają zestawienie z wynikiem 3,7/5 – to wyraźna słabość.
Onboarding cyfrowy – selfie, PSD2 i mObywatel
Wizyta w oddziale po to, żeby pokazać zaświadczenie od pracodawcy? W 2026 roku to archaizm. Banki, które to wciąż wymagają – tracą klientów i punkty.
Bank Millennium poszedł najdalej. Wdrożył Open Banking (dyrektywa PSD2) w pełni – nowy klient może zalogować się przez API jednego z 9 współpracujących banków, a system w ułamku sekundy pobiera dane dochodowe. Bez papierów. Bez czekania.
Liderem identyfikacji biometrycznej jest natomiast ING Bank Śląski – zdobył nagrodę za najlepszy zdalny proces otwarcia konta „na selfie". Alior Bank stosuje własne rozwiązanie „VideoSelfie", które dodatkowo zabezpiecza się przed deepfake'ami – klient musi na żywo odczytać losowo generowane cyfry. To skuteczna ochrona przed oszustwami z użyciem sztucznej inteligencji.
Warto wiedzieć jedno: mDowód w aplikacji mObywatel nie pozwala na zawarcie w pełni zdalnej umowy kredytowej. Można go używać w oddziale lub przez węzeł Gov.pl z Profilem Zaufanym. Banki, które gładko prowadzą klienta przez ten regulacyjny labirynt – zasługują na najwyższe noty.
Obsługa klienta – ranking Złoty Bankier i Instytucja Roku
„Złoty Bankier 2026" ogłoszony 10 kwietnia dał jednoznaczne wyniki. Bezwzględnym liderem wielokanałowej obsługi jest Bank Millennium. Wygrał też kategorię jakości obsługi na infolinii. To kluczowe – infolinia to pierwsza linia wsparcia przy problemach z kredytem.
Drugie miejsce w obsłudze ogólnej zajął Erste Bank Polska (dawny Santander), który wygrał kategorię obsługi w oddziałach. Trzecie – PKO Bank Polski. VeloBank zdominował czat i obsługę mailową. ING wygrał w bankowości internetowej i aplikacjach mobilnych. Nagrodę produktową za najlepszy kredyt gotówkowy otrzymał Erste Bank Polska, drugie miejsce przypadło Alior Bankowi.
Projekt „Instytucja Roku 2026" zbadał rynek z perspektywy tajemniczego klienta – ponad 1 832 wizyty w placówkach, ponad 1 000 połączeń telefonicznych, dziesiątki wideokonferencji. Wynik? ING Bank Śląski wygrał aż 9 kategorii i wyróżniono blisko 50 jego placówek. To dominacja, której nikt się nie spodziewał.
Bank Pekao zdobył pierwsze miejsce za bankowość prywatną. PKO BP wygrał obsługę bankowości osobistej i imponował sprawnością oddziałów – bank obsługuje 12,5 mln aktywnych rachunków. W segmencie obsługi zdalnej dla młodych klientów ponownie błysnął Bank Millennium – efektywność 90,6%, tuż przed Erste (89,4%) i PKO BP (88,8%).
Rebranding Santander – ryzyko czy szansa?
9 stycznia 2026 roku austriacka Grupa Erste przejęła większość udziałów w Santander Bank Polska. Rebranding na Erste Bank Polska ruszył 24–26 kwietnia. Zmienił się szyld nad oddziałami, logo w aplikacji, domeny serwisów.
To ogromne przedsięwzięcie. Klienci muszą przyzwyczaić się do nowej nazwy, nowych kolorów, nowego interfejsu. Krótkoterminowo wywołuje to dezorientację. Jednak Erste bronił się dobrze – nagrody w rankingach pokazują, że bank zadbał o jakość relacji z klientami w najtrudniejszym momencie. Aplikacja mobilna ma jednak tylko 4,0/5 – to wciąż poniżej liderów.
W dłuższej perspektywie Erste wnosi do Polski ogromny potencjał. Grupa obsługuje ponad 23 miliony klientów w ośmiu krajach Europy Środkowo-Wschodniej.
Główny ranking – wyniki matrycy punktowej
| Miejsce | Bank | Koszty (max 30) | Platforma (max 40) | Obsługa (max 30) | Wynik |
|---|---|---|---|---|---|
| 1 | Bank Millennium | 29 | 37 | 30 | 96 |
| 2 | ING Bank Śląski | 27 | 39 | 28 | 94 |
| 3 | Erste Bank Polska | 26 | 35 | 29 | 90 |
| 4 | mBank | 25 | 39 | 25 | 89 |
| 5 | Bank Pekao S.A. | 28 | 34 | 26 | 88 |
| 6 | VeloBank | 24 | 34 | 27 | 85 |
| 7 | PKO Bank Polski | 25 | 35 | 24 | 84 |
| 8 | Alior Bank | 28 | 29 | 26 | 83 |
| 9 | Citi Handlowy | 28 | 28 | 22 | 78 |
| 10 | BNP Paribas | 20 | 29 | 23 | 72 |
Dlaczego taki układ sił?
- Bank Millennium (96/100) wygrywa dzięki równowadze między ceną, technologią i obsługą. Najniższe RRSO na rynku. Najlepszy onboarding przez Open Banking. Pierwsze miejsce na infolinii. Drobne punkty stracono za opłaty za aneksy i odsetki za opóźnienie.
- ING Bank Śląski (94/100) to król technologii i relacji. Dziewięć nagród w „Instytucji Roku" mówi wszystko. Kredyt powyżej 30 000 zł z RRSO 8,51% i zerową prowizją to solidna propozycja. Proces „na selfie" działa wzorcowo.
- Erste Bank Polska (90/100) wygrał kategorię produktową kredytu gotówkowego w „Złotym Bankierze". Zerowa prowizja. Doskonała obsługa w oddziałach. Traci punkty za aplikację ocenianą na 4,0/5 i przejściowe trudności związane z rebrandingiem.
- mBank (89/100) ma najlepszą aplikację mobilną – 4,4/5, poza konkurencją. Oferuje kredyty bez prowizji nawet na bardzo wysokie kwoty. Słabszy wynik w rankingach obsługi wielokanałowej i RRSO nieznacznie wyższe niż u lidera.
- Bank Pekao (88/100) pożycza do 250 000 zł bez prowizji przy RRSO 8,27%. PeoPay zdobył nagrodę aplikacyjną. Jednak błędy stabilnościowe aplikacji zgłaszane na początku drugiego kwartału 2026 roku obniżają ostateczną notę.
- VeloBank (85/100) oferuje rewelacyjne warunki konsolidacji – RRSO od 8,04%. Wygrał obsługę czatową. Jednak drobne kredyty kosztują aż 15,5% RRSO, a aplikacja to jedynie solidna czwórka.
- PKO Bank Polski (84/100) to potęga zasięgu – 12,5 mln klientów. Trzecie miejsce w rankingu obsługi wielokanałowej. Jednak procedury są mniej elastyczne niż u liderów.
- Alior Bank (83/100) ma świetny system VideoSelfie i drugą nagrodę za kredyt gotówkowy w „Złotym Bankierze". Jednak aplikacja z oceną 3,7/5 wyraźnie ogranicza końcowy wynik.
- Citi Handlowy (78/100) to wybór dla szukających taniego pieniądza – prowizja 0%, RRSO od 8,18%. Jednak brak oddziałów w mniejszych miastach i słabsza obsługa wielokanałowa wyraźnie obniżają ocenę.
- BNP Paribas (72/100) zamyka zestawienie. Zerowa prowizja, ale RRSO na poziomie 11,50% to najdroższy kredyt w tej grupie. Aplikacja GOmobile z oceną 3,7/5 nie pomaga.
Co z tego wynika dla rynku?
Różnica w miesięcznej racie pomiędzy najdroższym a najtańszym kredytem spośród sześciu czołowych banków to dosłownie kilkadziesiąt złotych. Cena przestała być decydującym argumentem. Dziś klienta zdobywa się szybkim skanem dokumentu i płynnym procesem wnioskowania.
Banki z zaawansowanym Open Banking (PSD2) mają jeszcze jedną przewagę: pobierają dane dochodowe klientów konkurencji w sekundy. Identyfikują najlepszych kredytobiorców szybciej i dokładniej. Efekt? Tradycyjne banki, które nie wdrożyły tych rozwiązań, przejmują klientów o wyższym ryzyku. To mechanizm, który z czasem może zagrozić ich stabilności.
Rebranding Erste pokazuje coś ważnego. Zaufanie klientów do marki bankowej jest silne – ale nie niezniszczalne. Erste ustrzegł się przed odpływem klientów inwestując w jakość obsługi doradczej właśnie wtedy, gdy zmiana szyldu mogła wywołać panikę. To był mądry ruch.
Zwycięstwo Banku Millennium w tej matrycy nie jest przypadkowe. To efekt lat konsekwentnej pracy nad ceną, technologią i obsługą jednocześnie. W 2026 roku tylko takie podejście gwarantuje pierwszą pozycję.