Apple - największe buybacki w historii a wzrost EPS
Treść powstała z pomocą sztucznej inteligencji
Apple jako maszyna do skupu akcji: Jak największe buybacki w historii napędzają wzrost EPS?
850 miliardów dolarów. Tyle Apple Inc. [AAPL] wydało od 2012 roku na skup własnych akcji — więcej, niż wynosi dziś kapitalizacja większości spółek z indeksu S&P 500. W kwietniu 2026 roku zarząd zatwierdził kolejny program, tym razem o wartości 100 miliardów dolarów, kontynuując strategię, która w ciągu dekady zmniejszyła liczbę akcji Apple w obrocie o ponad 40%. Mechanika jest prosta, ale jej skutki dla EPS to dziś jeden z bardziej spornych tematów wśród inwestorów wartościowych: czy skup akcji przy obecnej wycenie wciąż tworzy wartość, czy tylko podtrzymuje wzrost wskaźnika?
Skala programu: 853 miliardy dolarów od 2012 roku
Program wystartował w 2012 roku, gdy Tim Cook, niecały rok po objęciu stanowiska CEO, ogłosił pierwszy plan repurchase i przywrócił dywidendę po siedemnastoletniej przerwie. Odtąd skala programu rosła niemal nieprzerwanie.
| Rok fiskalny | Wartość buybacków (mld USD) |
|---|---|
| 2013 | 22,95 |
| 2016 | 29,72 |
| 2019 | 66,90 |
| 2021 | 85,97 |
| 2022 | 89,40 |
| 2023 | 77,55 |
| 2024 | 94,95 |
| 2025 | 90,71 |
| 2026 (I poł.) | 36,99 |
Suma rocznych wydatków na buybacki w latach 2013–2025 wynosi 816,4 mld USD. Doliczenie pierwszej połowy roku fiskalnego 2026 podnosi ją do 853,4 mld USD — dokładnie tyle, ile podają niezależne zestawienia rynkowe. Najświeższy raport 10-Q za trzeci kwartał fiskalny 2026 idzie dalej: w dziewięciu miesiącach do 27 czerwca 2026 roku Apple odkupiło 215 milionów akcji za 61,8 mld USD, co podnosi łączną sumę od 2013 roku do około 878 mld USD.
Mechanika buybacku: dlaczego mniej akcji oznacza wyższy EPS
Skup akcji nie zmienia przychodów ani zysku operacyjnego spółki — wpływa wyłącznie na liczbę akcji, między które dzielony jest zysk netto. Przy stałym zysku netto mniejsza liczba akcji oznacza wyższy zysk na akcję.
Liczba akcji Apple w obrocie spadła z 26,087 mld sztuk w 2013 roku do 15,005 mld sztuk w roku fiskalnym 2025 — to spadek o 42,5%. Uwzględniając najświeższe dane za drugi kwartał kalendarzowy 2026 (14,715 mld akcji), redukcja od 2013 roku sięga już 43,6%.
Rok fiskalny 2025 pokazuje ten mechanizm w praktyce. Zysk netto Apple wzrósł z 93,74 mld USD do 112,01 mld USD — o 19,5%. Zysk na akcję (EPS rozwodniony) wzrósł jednak szybciej: z 6,08 USD do 7,46 USD, czyli o 22,7%. Te 3,2 punktu procentowego to w praktyce cały efekt buybacku — wynik per-share wzrósł bez ani dolara dodatkowego zysku z działalności operacyjnej.
Q2 roku fiskalnego 2026: nowy rekord i zmiana polityki kapitałowej
30 kwietnia 2026 roku Apple opublikowało wyniki za drugi kwartał roku fiskalnego 2026 (okres zakończony 28 marca 2026) — najlepszy marcowy kwartał w historii spółki. Przychody sięgnęły 111,18 mld USD (+17% r/r), zysk netto wyniósł 29,58 mld USD, a rozwodniony EPS 2,01 USD, powyżej konsensusu analityków na poziomie 1,9404 USD. Wraz z wynikami zarząd ogłosił nową autoryzację buybacku na 100 mld USD oraz podniesienie kwartalnej dywidendy o 4%, do 0,27 USD na akcję.
W samym drugim kwartale Apple przeprowadziło skup otwartorynkowy o wartości 11 mld USD, odkupując 42 miliony akcji, i wypłaciło 3,8 mld USD dywidend — łącznie do akcjonariuszy trafiło 15 mld USD. Istotniejsza jest jednak zmiana w polityce finansowej: CFO Kevan Parekh zrezygnował z długoletniego celu utrzymania zerowej pozycji gotówkowej netto (net cash neutral). Powód widać w liczbach — na koniec roku fiskalnego 2025 Apple miało 35,9 mld USD gotówki i ekwiwalentów wobec 78,3 mld USD zadłużenia długoterminowego. Firma, która przez lata trzymała się zera netto, coraz wyraźniej finansuje buybacki długiem.
Apple kontra Big Tech: buyback zamiast kapeksu AI
Podczas gdy pozostała część tzw. Magnificent Seven — Microsoft [MSFT], Alphabet [GOOGL] i Amazon [AMZN] — inwestuje dziesiątki miliardów dolarów kwartalnie w centra danych i infrastrukturę AI, Apple obrało zupełnie inny kierunek alokacji kapitału. W pierwszej połowie roku fiskalnego 2026 spółka wydała na nakłady inwestycyjne (capex) zaledwie 4,3 mld USD, a pełnoroczne prognozy wskazują na poziom bliski 13 mld USD.
| Spółka | Planowany capex 2026 (kalendarzowy, mld USD) |
|---|---|
| Apple | ok. 13 |
| Microsoft | ok. 190 |
| Alphabet | 180–190 |
| Amazon | do 200 |
Trudno o wyraźniejszy kontrast strategiczny na Wall Street w 2026 roku. Apple, mimo własnych zespołów AI i inicjatywy Apple Intelligence, trzyma się modelu cash cow: generuje gotówkę z ekosystemu urządzeń i usług i oddaje ją akcjonariuszom zamiast inwestować w infrastrukturę. Krytycy widzą w tym brak równie atrakcyjnych okazji inwestycyjnych wewnątrz firmy; zwolennicy — dyscyplinę kapitałową i unikanie kosztownego wyścigu zbrojeń w AI.
Perspektywa wartościowa: co na to Berkshire Hathaway
Apple pozostaje największą pozycją w portfelu Berkshire Hathaway — według najnowszego zgłoszenia 13F, złożonego 14 sierpnia 2026 roku za drugi kwartał, spółka odpowiada za 22% wartości portfela, czyli około 69,7 mld USD. To samo w sobie jest sygnałem: nowy CEO Berkshire, Greg Abel, po raz pierwszy od kilkunastu kwartałów nie zmniejszył pozycji w Apple, przerywając wieloletni trend redukcji prowadzony jeszcze przez Warrena Buffetta.
Z perspektywy inwestora wartościowego liczy się jednak inne pytanie: czy buyback przy obecnej wycenie wciąż tworzy wartość dla pozostających akcjonariuszy? Akcje Apple notowane są z mnożnikiem cena/zysk na poziomie około 35x zysków historycznych i 33,3x zysków prognozowanych, a kurs wzrósł w ciągu ostatnich 12 miesięcy o blisko 46%. Analiza Trefis zwraca uwagę na istotny szczegół: w ciągu ostatnich trzech lat EPS Apple rósł średniorocznie o 14,3%, a zysk netto tylko o 11,6% — za tę różnicę odpowiada redukcja liczby akcji. Jednocześnie tempo tej redukcji wyraźnie zwalnia: w ujęciu dwunastomiesięcznym liczba akcji spadła o 1,7%, wobec średnio 2,3% rocznie w trzyletnim okresie. Te same 82,2 mld USD wydane na buyback w ostatnich dwunastu miesiącach kupują dziś coraz mniejszy wycinek spółki wycenianej na około 4,5 bln USD.
Ryzyka: kiedy buyback przestaje być korzystny
Buyback to nie neutralny zapis księgowy. Trzy kwestie zasługują na szczególną uwagę inwestorów śledzących spółkę:
- Koszt alternatywny kapitału — środki na skup akcji nie trafiają na badania i rozwój, akwizycje czy nowe produkty. Apple, przy 111 mld USD kwartalnych przychodów, wydaje na capex mniej, niż konkurenci przeznaczają na pojedynczy kwartalny wydatek na AI.
- Finansowanie długiem — rezygnacja z celu net cash neutral i rosnąca różnica między gotówką (35,9 mld USD) a zadłużeniem długoterminowym (78,3 mld USD) oznacza, że część przyszłych buybacków może być finansowana kredytem, a nie wyłącznie wolnymi przepływami pieniężnymi.
- Wycena w momencie skupu — mechaniczny wzrost EPS nie jest tym samym, co wzrost wartości fundamentalnej spółki. Kupowanie własnych akcji po wysokiej wycenie transferuje wartość od akcjonariuszy pozostających w spółce do tych, którzy sprzedają — odwrotność sytuacji, gdy buyback odbywa się poniżej wartości wewnętrznej.
Podsumowanie
853 mld USD od 2012 roku czynią z Apple największy program buybacku w historii rynków kapitałowych — a jego wpływ na EPS jest policzalny: w roku fiskalnym 2025 dodał około 3,2 punktu procentowego do tempa wzrostu zysku na akcję ponad to, co wynikało z samej poprawy zysku netto. Nowa autoryzacja na 100 mld USD, podwyżka dywidendy i rezygnacja z celu net cash neutral potwierdzają, że zarząd traktuje zwrot kapitału do akcjonariuszy jako priorytet numer jeden — nawet kosztem rosnącego zadłużenia. Pytanie, które zostaje otwarte, jest jednak fundamentalne: czy przy obecnej wycenie ten mechanizm wciąż działa na korzyść inwestorów, czy już tylko podtrzymuje tempo wzrostu wskaźników per-share kosztem przyszłej elastyczności finansowej spółki.
Kolejny raport kwartalny Apple — za czwarty kwartał roku fiskalnego 2026 — pokaże, czy tempo buybacków utrzyma się na poziomie zbliżonym do ostatnich lat, czy też rosnąca wycena i zmieniająca się struktura bilansu skłonią zarząd do korekty strategii kapitałowej.